-
Piątek, 30 września 2011
-
lece na przystan po D a potem na poczte wyslac sam sobie pieniadze zeby sie poczuc bogatym widzac jak cos mi na konto wplywa. zycie to gra pozorów, czy costam
-
krotkie sztany bo ostatnia okazja, nie bede sie
-
ale kremu do ryja nie uzylem zeby nie bylo
-
wyszla mi zyła na czole na skroni (pewnie od studiow) ktorą zobaczylem jak se suszylem suszarą włosy jak prawdziwy męzczyzna, wiadomo
-
przeżarłem sie, za mocno
-
juz nigdy wiecej nie siadam przy kompie podczas gotowania obiadu. rozgotowalem FAK
-
D jak wychodzi ze sklepu to mowi do usłyszenia zamiast do widzenia. do czego to doszlo. woda z mozgu przez robote. cyborgi
-
a wisla 4-1 w pizde, no brawo. dobrze ze ogladalem tylko do 1-1 bo po co nerwy szarpac
-
chwile grozy rano bo netu brak, myslalem ze to jakis zart, a teraz jak juz jest to i tak nic sie nie dzieje, zgroza, dramat i inne takie slowa
-
-
Czwartek, 29 września 2011
-
wcale nie, pojutrze juz. DEMYT
-
O NIE, 3 PAZDZIERNIKA (no co ty...) NA STUDIA. juz mi sie nie chce
-
nie no, musze se jebnac kawe bo nie da rady z takim zyciem jak obecnie
-
obudzilem sie drugi raz dzisiaj i jak na kacu,ajajjj... trzeba cos zrobic w koncu
-
mam dzis wene do spamu na blipie
-
był szlug, to teraz wiadomo co
-
wstalem rano, przeczytalem wszystkie blipy (to juz bylo) i pije browara o 8:30 rano bo nic innego nie ma w plynnej postaci w tym domu
-
-
Środa, 28 września 2011
-
dobra, ide wywiesic pranie i chyba kima bo co
-
mała zadymka po meczu bo by nie bylo ale nie dziwie sie. pfff ten mecz a raczej wynik
-
noo cooo zaaaaaaaaa walencjaaaaaaaaaa................. przeciez Chelsea powinno z 4-0 prowadzic. FAKAĆ SIE
-
SPOOOOOKOOOOOOOO, PISALEM TO, WLACZAM MECZ A TU SIE POWTORKA KONCZY, NO NIEEEEEEEEEEEEEEEEEE
-
SPOKO, WYPIAL MI SIE INTERNET, WPIALEMI 1-0 NO NIEEEEEEEE
-
dani sralves
-
dla utrwalenia i przyszlych pokoleń
-
wyslalem w koncu kilka cefałek i zobaczymy co to bedzie
-
-
Czwartek, 22 września 2011
-
spoko sie zmywa i obiera ziemniaki przy evidensie
-
niby dzien bez samochodu a korki jakby wieksze niz zwykle a ludzi w autobusie jakby mniej niz zawsze
-
♥ The Red Carpet feat. Raekwon & Ras Kass by Evidence #lastfm: [t.co]
-
tak nawiasem pisząc to po co ja o tym tu pisze? no i gdzie slonce? przeciez lato
-
w ogole dobra, poszukalem troche pracy, a teraz ide sobie zrobic sniadanie skoro nie spie juz od 7 godzin
-
jeszcze to dam. za darmo
-
[^emzeone] no wlasnie z tymi biletami, dostalem info smsem i sie zastanawiam gdzie by tu pojechac skoro ZA DARMO
-
sam nie wiem ile czekalem na cats&dogs ale sie doczekalem i rospizd. jak dziecko
-
I TA PIERDOLONA MUCHA NO ZA JAKIE GRZECHY?!?!
-
ale pospalem... a niech mnie. od 6 leże i zero
-
Środa, 21 września 2011
-
mialo byc słońce a jest gówno. no trudno
-
-
Niedziela, 18 września 2011
-
tego jeszcze nie bylo. 50letni wiesiek bitboxer rozjebał
-
